Posted by admin | Bez kategorii | poniedziałek 9 marzec 2009 3:45 przed południem
Zamawiamy towar, organizujemy wykonawców i możemy zaczynać. Kawałek po kawałku drewniana więźba zostaje zabudowana. Zobaczmy, jak wyglądają poszczególne etapy, zależnie od wybranego materiału.
Pora na wykańczanie poddasza przychodzi wówczas, gdy zakończone są tak zwane mokre prace - tynkowanie, wylewanie posadzek. Oczywiście musi już być pokryty dach i muszą być wstawione wszystkie okna. Wilgotność powietrza nie może przekraczać 70%, a temperatura nie powinna być niższa niż 5°C. Wcześniej trzeba wykonać podkłady podłogowe oraz ocieplić połacie, ścianki kolankowe (jeśli tego wymagają) oraz sufit. Między elementami więźby muszą już biec przewody instalacji elektrycznej. Tam, gdzie jest to potrzebne, musi się znaleźć szczelna powłoka z folii paroizola-cyjnej zabezpieczającej izolacje z wełny przed zawilgoceniem.
Montaż rusztu
Ruszt nośny, do którego przykręcimy okładzinę, bywa niezbędny, czasem jest przydatny, a niekiedy niekonieczny. Zobaczmy, w jakich przypadkach będziemy musieli go zbudować: • gdy między krokwiami nie zmieściła się wystarczająca ilość materiału ociepleniowego. Wtedy ruszt utworzy dodatkowe miejsce pod krokwiami, które da się wypełnić brakującą warstwą płyt z wełny mineralnej, włókien drzewnych lub styropianem. Pamiętajmy, że najkorzystniejsza grubość ocieplenia na poddaszu to 20-25 cm (lub więcej); kiedy płyty są zbyt wiotkie, by bezpośrednio przenieść naprężenia
powstające w więźbie.
Drewniana więźba wykonuje znaczne ruchy pod wpływem zmian wilgotności lub choćby podczas silnego wiatru. Za cienka okładzina mogłaby w efekcie takich ruchów zostać częściowo uszkodzona. Pojawiłyby się na przykład szczeliny między płytami, albo pęknięcia na ich powierzchni. Ruszt będzie więc konieczny, gdy montujemy płyty gipsowo kartonowe lub g-w o tradycyjnej grubości. Płyty grubsze niż 2 cm, a także deski i panele boaze-ryjne możemy montować bezpośrednio do krokwi;
gdy chcemy ułożyć boazerię. Zarówno drewnianą, jak i drewnopochodną boazerie mocuje się do krokwi za pośrednictwem drewnianego rusztu. Ruszt może być wykonany z drewnianych łat - mocuje się go wtedy bezpośrednio do krokwi wkrętami samo-nawiercającymi do drewna. Ruszt ze stali ocynkowanej łączy się z więźba za pośrednictwem uchwytów ES lub specjalnych wieszaków. Niezwykle ważną czynnością jest odpowiednie wypo-ziomowanie rusztu (aby okładzina nie była krzywa).
Docinanie płyt, paneli lub desek Kiedy ruszt jest już na swoim miejscu, a dodatkowa warstwa ocieplenia spoczywa między jego listwami lub profilami, można szykować materiał na okładzinę. Płyty g-k i g-w przycina się nożem z wymiennymi ostrzami lub piłą do drewna. Płyty c-w i płyty drzewno-magne-zytowe warto ciąć piłą o zębach hartowanych lub pilarką elektryczną. Panele drewnopochodne i z PCW powinno się przycinać piłą o drobnych ząbkach. Deski boazeryjne, sklejkę i płyty OSB tniemy tradycyjnymi piłami do drewna lub pilarkami elektrycznymi.
Przykręcanie okładziny
Docięte płyty g-k, g-w, c-w, a także deski lub panele boazeryjne z PCW przykręca się wkrętami. Do płyt zawierających gips potrzebne będą specjalne wkręty nierdzewne. Panele drewnopochodne mocuje się specjalnymi klamrami. Klamrami można również mocować płyty g-w.
Deski boazeryjne, płyty OSB, sklejkę i płyty drzewno-magnezytowe wygodniej i szybciej przybijać gwoździami.
Duże płyty przykręcamy zazwyczaj prostopadle do elementów nośnych - rusztu lub więźby.
Płyty są długie i przeważnie wystarcza jedna, żeby wypełnić odległość między dolnym a górnym krańcem skosu. Czasem trzeba płyty skracać. Ich sztukowanie okaże się konieczne tylko wtedy, gdy skosy będą bardzo duże, wyższe niż 2,5- -3 m. Wówczas dosztukowane krótsze kawałki płyt powinny być rozmieszczane naprzemiennie, raz przy górnym krańcu skosu, a raz przy dolnym. Deski i panele z PCW także przykręcamy prostopadle do rusztu lub elementów więźby.
Spoinowanie
Styki między płytami wymagają specjalnego potraktowania. Między płytami g-k (rzadziej g-w lub c-w) trzeba zrobić spoinę. Są na to dwa sposoby:
• gdy krawędzie płyt są profilowane i tworzą nieznaczne wgłębienie, szeroką spoinę wykonuje się z gipsowej masy szpachlowej, często wzmacniając ją taśmą zbrojącą, na przykład z papieru lub hzeli-ny, rzadziej z siatki samoprzylepnej. Taśma lub siatka jest zatapiana między dwiema warstwami masy szpachlowej. Wyschniętą masę szlifuje się, by okładzina miała jednorodnie gładką powierzchnię;
• kiedy krawędzie płyt są proste, mamy dwie możliwości. Albo wypełniamy je klejem do spoinowania, albo specjalnym strugiem profilujemy krawędzie, żeby powstała między nimi szczelina o przekroju trójkątnym i wypełniamy ją masą szpachlową.
W sprzedaży są też płyty g-k o wszystkich czterech profilowanych krawędziach. W odróżnieniu od pozostałych z każdej strony robi się wtedy tradycyjną szeroką spoinę. Odpowiednie spoiny robi się też na styku okładzin z takich płyt a wykończonymi tynkiem ścianami. Przy użyciu stalowych profili i masy szpachlowej zabezpiecza się również zewnętrzne naroża okładzin z płyt g-k. Płyty g-w i c-w nie wymagają takiej ochrony. Między płytami OSB i płytami sklejki pozostawiamy kilkumilimetrowe przerwy, których niczym nie wypełniamy (chyba że płyta jest przeznaczona do łączenia na wpust i wypust), natomiast krawędzie płyt drzewno-magnezytowych skleja się w trakcie montażu.
Deski i panele łączy się na wpust i wypust lub na pióro i wpust, więc nie wymagają spoinowania. Ewentualnie drewnianymi lub plastikowymi listwami maskowane są miejsca ich połączeń w narożnikach.
Ostateczne wykończenie
Tylko panele boazeryjne - drewnopochodne lub z PCW - nie wymagają dodatkowych prac wykończeniowych. Boazerię z drewna trzeba polakierować lub pomalować farbą albo lakiero-bejcą (lakierem, który zmienia też odcień drewna). To samo można zrobić z okładziną ze sklejki.
Wszystkie pozostałe płyty wymagają nieco więcej zachodu. Płyty g-k, g-w i c-w tworzą na tyle gładką okładzinę, że można ją tylko pomalować farbą lub okleić tapetą. Pamiętajmy przy tym, że zanim upiększymy w ten sposób poddasze, płyty g-k powinniśmy najpierw zagruntować. Na płytach g-k, g-w lub c-w można też układać okładziny ceramiczne lub przed malowaniem czy tapetowaniem wyrównywać powierzchnię takiej okładziny gładzią gipsową. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby je otynkować w sposób tradycyjny lub dekoracyjny (tynk strukturalny o grubości do 4 mm). Przed układaniem płytek ceramicznych okładziny ze wszystkich powyższych materiałów muszą zostać wstępnie zagruntowane.
Płyty OSB i drzewno–magnezytowe mają niezbyt atrakcyjną, chropowatą powierzchnię. Ułożona z nich okładzina wymaga jakiegoś zamaskowania. W przypadku płyt OSB jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się oklejenie okładziny grubą tapetą. Płyty drzewno-magnezytowe stanowią z kolei idealne podłoże pod tynk lub okładzinę ceramiczną.
Źródło: Murator